ABORCJA. Że całkowicie zakażą? Skąd to oburzenie?
Skoro po urodzeniu Wasze dziecko nie jest już Wasze – jest Państwowe.
Nie jest? To spróbujcie nie zaszczepić, spróbujcie dać mu klapsa w miejscu publicznym albo nie poślijcie do szkoły. Wystarczy nawet, że brakuje Wam pieniędzy na utrzymanie dziecka – natychmiast jest Państwowe.

Pomijając fakt, że to Państwo Wam nakaże kiedy do tej szkoły dziecko ma iść i czego go będą w tej szkole uczyć ( Wy możecie co najwyżej protestować i wybrać sobie czy ma to być 6 czy 7 lat, a dlaczego nie 5 albo 10? Państwo lepiej zna Wasze dziecko?).
Tak samo jak Państwo zadecyduje co w tej szkole dziecko będzie mogło zjeść a czego nie i z czego będzie musiało zdawać maturę. Nie Wy!
Zatem jeśli Państwo decyduje o losie Waszego dziecka zaraz po urodzeniu to dlaczego miałoby nie decydować o jego losie przed narodzinami?

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.


W miarę zrozumiałe? To pójdźmy jeszcze dalej…
Wy też jesteście Państwowi! Nie? To spróbujcie nie płacić ZUS-u. Spróbujcie nie mieć zameldowania, spróbujcie nie zapłacić podatku od własnej nieruchomości na własnej ziemi, w ogóle spróbujcie nie płacić podatków.
Ale możecie decydować o sobie? To idźcie do apteki, po lek na receptę, bez recepty, nie zapnijcie pasów w samochodzie, nie wykupcie OC, pograjcie w pokera ze znajomymi (wjazd 3 dyszki), legalnie zapalcie trawę, wciągnijcie koks albo dajcie w żyłę. Że co? Decydować kobieta o daniu sobie w żyłę nie może, ale już decydować o „zabiciu” odrębnego organizmu ( dałem w cudzysłów bo dla jednych to zabójstwo dla innych zabieg, nie o tym wpis ) może? Wymieniać można dalej ale szkoda miejsca.
Jeśli Państwo może decydować co możecie a czego nie możecie zrobić sobie, to tym bardziej będzie decydować o tym, co możecie, a czego nie możecie zrobić odrębnemu organizmowi (państwowemu organizmowi) w ciele kobiety.
Takie państwo, to państwo faszystowskie właśnie, a wyraża się ono w sloganie „Wszystko w państwie, nic poza państwem, nic przeciw państwu!”.
I nie jest to państwo faszystowskie wytworem Pana Kaczyńskiego. Pan Kaczyński jest tylko kontynuatorem Pana Wałęsy, Kwaśniewskiego, Komorowskiego (o poprzednich „Panach” nie ma sensu nawet wspominać), a po nim przyjdą następni – Schetyna, Petru, czy jakiś inny Pan i przekaże Wam stosowną ustawą na co Wam dzisiaj pozwolą, a czego zabronią.
Dlatego protestujcie!

Ale nie z powodu ustawy antyaborcyjnej.
Protestujcie z powodu traktowania Was jak bydło, które samo nie jest w stanie ocenić, co dla nie niego dobre, a co złe. Protestujcie z powodu ograniczania Waszej wolności. Protestujcie z powodu zabierania Wam tego, w co część z Was wierzy, część czuje, a część wie – zabierania Wam wolnej woli.
Peace out.

Komentarze

komentarze