8 rzeczy, które musimy zmienić w UE po Brexicie

8 rzeczy, które musimy zmienić w UE po Brexicie

przez -
0 66

8 rzeczy, które musimy zmienić w UE po Brexicie, aby Unia Europejska przetrwała.

1. Mniej biurokracji i regulacji gospodarczych.
Dzisiejsza Unia to biurokratyczny potwór. Jednym z podstawowych argumentów za Brexitem były rachunki rządu Wielkiej Brytanii, według których 100 najważniejszych unijnych regulacji powoduje dla brytyjskiej gospodarki dodatkowy koszt w wysokości ok. 33,3 mld funtów (ok. 178 mld zł) rocznie (co istotne, wcale nie jest powiedziane, że brytyjska gospodarka pozbędzie się tego kosztu po wyjściu z UE, jeśli chce nadal uczestniczyć we wspólnym rynku UE). UE to też wymierne koszty dla polskich firm. Polska gospodarka za sam pakiet klimatyczny w ciągu 7 lat „zapłaci” ok. 20 mld zł. Reforma Unii Europejskiej po Brexicie powinna więc zacząć się w pierwszej kolejności od przerwania regulacyjno-biurokratycznego szaleństwa Brukseli.
2. Likwidacja przywilejów dla eurokratów.
Znieśmy zwolnienia podatkowe dla pracowników instytucji unijnych, obniżmy ich horrendalne pensje. Średnia pensja unijnego urzędnika to 7.589 EUR miesięcznie (ok. 33 tys. zł na miesiąc). Dzisiaj urzędnicy Unii są zwolnieni z zapłaty krajowych podatków i składek na ubezpieczenie. Zamiast tego odprowadzają podatek w wysokości 16%, kiedy średnia klina podatkowego w Unii to ok. 35%. Ta drastyczna nierówność budzi uzasadnione poczucie niesprawiedliwości Obywateli UE.
3. Koniec z Euro-marnotrawstwem.
Zacznijmy od likwidacji dwóch zamiejscowych siedzib Parlamentu Europejskiego. Obecnie PE ma 3 (słownie: trzy) siedziby: w Brukseli, Strasburgu i Luksemburgu. Likwidacja dwóch siedzib to oszczędność przynajmniej 200 mln EUR rocznie.
4. Więcej wolności i władzy dla państw, mniej dla Brukseli.
Unia musi powrócić do zasady subsydiarności, a więc do zasady, według której jak najwięcej decyzji podejmowanych jest na jak najniższym możliwym szczeblu władzy. Problemami rangi lokalnej powinny zajmować się lokalne władze, samorządy, a nie centrala w Brukseli. Musimy skończyć z filozofią centralnego planowania każdej dziedziny życia przez Brukselę.
5. Zakaz ingerencji Brukseli w wewnętrzne sprawy państw.
Należy wprowadzić bezwzględny zakaz mieszania się instytucji unijnych w stricte polityczne sprawy państw członkowskich UE. Najlepszym przykładem takiej patologii jest procedura przeciwko Polsce w sprawie przestrzegania praworządności. Nie może być tak, że silne państwa UE wykorzystują instytucje unijne do rozgrywania własnych gierek politycznych przeciwko słabszym państwom UE, ingerując w ten sposób w wewnętrzne sprawy tych państw.
6. Porzucenie obecnej polityki imigracyjnej UE.
Unia Europejska musi wycofać się ze złej decyzji w sprawie przyjęcia tzw. „uchodźców”. Państwa członkowskie nie są w stanie przyjąć ilości imigrantów według kwot narzuconych przez Komisję Europejską. Wycofanie się z decyzji o przyjęciu imigrantów, to sprawa najwyższej rangi, kluczowa dla bezpieczeństwa obywateli unijnych i jak pokazuje ‪#‎Brexit‬ – dla przyszłości i integralności Unii Europejskiej.
7. Odstąpienie od negocjacji umowy TTIP.
Musimy wyrwać Brukselę z objęć zagranicznych korporacji i lobbystów. Pierwszym krokiem jest odrzucenie umowy stowarzyszeniowej TTIP szkodliwej dla unijnych Obywateli, a przynoszącej jedynie korzyści międzynarodowym korporacjom. Zerwanie negocjacji w sprawie TTIP stanowiłoby silny symbol powrotu instytucji unijnych do służby Obywatelom państw członkowskich UE.
8. Kontrolowany demontaż strefy euro.
Euro to polityczna utopia, która w ma wyniszczające gospodarczo skutki dla mniej zamożnych państw UE. Nie jest możliwe ustanowienie wspólnej waluty dla państw na tak różnym poziomie rozwoju gospodarczego i bez wspólnej polityki budżetowej. Stopy procentowe ustalane pod kątem gospodarki niemieckiej doprowadziły do baniek spekulacyjnych w państwach południa Europy, np. na rynku nieruchomości w Hiszpanii. To z powodu euro (a nie tylko przez rozrzutność), gospodarki tych państw utraciły konkurencyjność. Strefa euro jest dziś zaprzeczeniem europejskiej solidarności. Żeby Europa odzyskała konkurencyjność gospodarczą należy doprowadzić do kontrolowanego demontażu strefy Euro i do powrotu do walut narodowych.

źródło FB poseł Stanisław Tyszka

Stanisław_Tyszka_Sejm_2016

 


 

Komentarze

komentarze