Kontynuuję tutaj temat, rozpoczęty w artykule: Dzieje Polski u Nostradamusa, od XVI wieku do zakończenia II wojny światowej. Omawiam prorocze czterowiersze dotyczące Polski, wybrane ze wszystkich centurii Nostradamusa.

Część druga

Okres powojenny i początek XXI wieku

Po II wojnie światowej, jak już wiemy żyjąc teraz, a nie kiedy indziej, układy sił w Europie mocno się zmieniły. W Proroctwach Nostradamusa można odnaleźć czterowiersz, który zdaje się opisywać warunki, jakie nastały we wschodniej i środkowej jej części. Jednak podkreślam, zdaje się. I takiej pewności nie ma, gdyż czasy jeszcze się nie wypełniły. Lub też wypełniły, lecz w jakiś sposób ich zwieńczające dopełnienie dopiero nastąpi.
Ale najpierw posłuchajmy:

5.96
Nad środkiem wielkiego świata róża,
W imię nowych działań krew powszechna rozlana:
Do mówienia prawdy będzie się miało usta zamknięte,
Wówczas w potrzebie nadejdzie późno oczekiwany.

Czyż nie wkroczyliśmy znów w okres, gdy media przejąwszy władzę nad wyobraźnią każdego członka społeczeństwa, sieją w naszych głowach zamęt? Łącząc fikcję i fakty tak, że niewprawnemu odbiorcy trudno jest oddzielić ziarno od plew? Manipulacja medialna zbiorowymi emocjami i nastawieniami gotowa jest użyć nowych, mniej nachalnie propagandowych środków, jednak równie skutecznych, a może skuteczniejszych, niż strach przed donosem, uwięzieniem i potajemną śmiercią, jak było to za czasów sowieckich.

roza1601Większość komentatorów odnosi powyższy czterowiersz do czasów stalinizmu i późniejszych. Nad połową Europy i w Azji zakwitła róża, czyli komunizm. Tu jednak warto by głębiej zbadać symbol róży, także w alchemii i mistyce różokrzyżowej, jednak akurat nie czas po temu i z braku miejsca tylko rzecz sygnalizuję. Dodam jedynie, że tzw. róża wiatrów, była pięknie rysowana na dawnych mapach świata w okolicy bieguna północnego. Co nakłada się na tajemniczy sens zwrotu pole arctique, o którym opowiem następnym razem. Jednak mamy już za sobą czarną historię tej części kontynentu i wiemy, co się wydarzyło. Stalinowscy bezbożnicy rozlali krew milionów prawosławnych Rosjan, i innych, niezgadzających się i zagrażających doktrynie nowego ustroju obywateli.

juliusz-slowackiNa długo zapanowała fałszywa propaganda, która po latach została złamana w Polsce. Także dzięki pojawieniu się oczekiwanego od czasu proroctwa Juliusza Słowackiego, „słowiańskiego papieża”.

Tak, jeśli za oczekiwanego uznać Karola Wojtyłę, zacytowany czterowiersz wydaje się całkowicie wyjaśniony i spełniony. Późne czasy, to końcówka długiego okresu pokoju po II wojnie, otóż „długie czasy” i „późno”, tę nomenklaturę można znaleźć w wielu czterowierszach i almanachach prozą proroka z Salon. I łatwo odnieść do epoki, w której żyjemy obecnie. Schyłku ogromnie dziwnych i niezwykle długich czasów, nie tylko ze względu na rozwój technologii i cywilizacji, ale przede wszystkim na ten niebywały stan pokoju na kontynencie, który przecież przez wieki, co rusz spływał krwią w mniejszych i większych wojnach.

O oczekiwanych wybrańcach przeznaczenia, posłańcach boskich i zapewne także demonicznych napiszę osobno, bo to bardzo frapujący wątek w dziełach Nostradamusa. W każdym razie w Polsce był przepowiedziany półtora wieku wcześniej polski papież i możemy odnieść zacytowany czterowiersz do niego. Co jednak nie jest takie oczywiste dla komentatorów zachodnich, poza tym Wojtyła został wybrany i żył w czasach, którym trudno przypisać określenie „późno”, pojawiające się gdzie indziej dla początku XXI wieku. Postaram się rzecz przedstawić w innym artykule, bo materiału do tego tematu jest mnóstwo. Tu zaznaczam, że mimo pozorów spełnienia się już, akcja czterowiersza 5.96 nie wydaje się zakończona, właśnie ze względu na owo „późno”.
Zatem czytajmy dalej:

1.43
Przedtem, nim zajdzie odmienienie imperium,
Wydarzy się jakaś rzecz wielce cudowna:
Obóz zliniały, słup porfirowy,
Ustanowiony, przeniesiony na skałę zwadliwą.

Przed zmianą w jakimś ogromnym imperium miało wydarzyć się coś niebywałego. Coś, co miało wyglądać na przyczynę owej wewnętrznej zmiany. I oto obóz rządzący w Polsce w wyniku powstania Solidarności zmienił skórę i barwy, zliniał, a biskup krakowski, jako ten słup porfirowy (purpura jest kolorem kardynalskim) został przeniesiony do Watykanu, w roli jego nowoustanowionej głowy. Z Watykanem władza komunistycznego imperium zdawała się mieć od dawna w naszym kraju na pieńku, stąd skała (czyli opoka piotrowa) zwadliwa, tj. niezgadzająca się na panujący porządek społeczny.

5.56
Z powodu zgonu arcy-starca papieżem
Będzie wybrany Rzymianin w dobrym wieku,
Który będzie nazwany jak stolec zniszczony,
A długo nie odstąpi i w ciągu przeszywającej pracy.

z20039580Q,Jan-Pawel-II-chwile-przed-zamachemPapieżowi z rzymsko-katolickiej Polski, który przybrał imię poprzednika na watykańskim stolcu, było pisane długie życie i pracowite panowanie, mimo bólu, który musiał znosić do końca, wynikłego z „przeszywającej” rany postrzałowej. Określenie Rzymianin, zastosowane dla nie-Włocha podpowiada, że Nostradamus widział Europę katolicką jako żywą kontynuację dawnego Cesarstwa Rzymskiego, jest tu też nawiązanie do klasycznych rzymskich cnót obywatelskich, nie tylko do religii rzymskiej. Wypada też wspomnieć, że Nostradamus poświęcił wiele czterowierszy różnym papieżom, którzy mieli się narodzić długo po nim. I między innymi opisał również Jana Pawła I, i wprost oznajmił, że ów papież zostanie potajemnie otruty. Jednak tutaj skupiamy się przede wszystkim na sprawach polskich. I dlatego wracamy do tematu:

2.44
Orlica pchnięta społem chorągwiami,
Przez inne ptaki z okolic będzie goniona:
Kiedy hałas cymbałów rurek i dzwonów
Przywrócą przytomność pani nieprzytomnej.

Wyborowi Jana Pawła II towarzyszyło istne odrodzenie ducha w ojczyźnie. Solidarność obudziła nadzieje wolności i nastroje wyzwoleńcze w krajach sąsiednich, także orlich, w NRD i Czechosłowacji. Inne orły ruszyły w ślad za naszym ptakiem. Rozpoczęły się też prędkie przemiany w orlej Rosji. Nieprzytomna dotąd pani, czyli uosobienie ideału republiki zaczęła się budzić w sercach „niewolników”. Dochodząc do momentu, gdy radość i beztroska propagandy lewicowej (hałas cymbałów i dzwonów, są niczym dźwięki zabawy upadłej „córki jerozolimskiej”, nierządnicy, „dziewki wesołej”, symbolizującej ruchy liberalne i rewolucyjne) zaczęła nasilać w całej środkowej Europie potrzebę narodowej odpowiedzialności i zmiany ustroju.

Tu można się zastanowić, czy w końcu władza komunistyczna, reprezentowana przez ponurych panów w czarnych garniturach i mundurach wojskowych daje się opisać jako potrząsająca ozdobami w rytm muzyki i propagandowych obwieszczeń dziewka publiczna. Bardziej to porównanie pasuje do współczesnej lewicowej demokracji, głośnych kolorowych parad, manifestacji, performansów ulicznych, o których wieści rozchodzą się błyskawicznie drogą nie tylko radiowo-telewizyjną, czy gazetową, ale i internetową. Moim zdaniem jesteśmy dopiero w okresie wypełniania się proroctwa z tego czterowiersza do końca.

Adam and Eve, the original sin - marble relief on the Orvieto Cathedral facade by Lorenzo Maitani, Umbria, Italy, Europe

Nieprzytomna pani, to bliźniacza wobec „nierządnicy” królowa tego świata, legalna i praworządna. Bo wg legendy żydowskiej było ich dwie. Żony Adama. Lilith i Ewa.
LilithLilith, jako bardzo stary anioł pozostaje patronką buntowników i wielbiących wolność. Nawet kosztem jej utraty, ruiny, krwi i szaleństwa. Ewa, oficjalna żona strzeże ogniska domowego. Trudno stwierdzić, czy symbolizuje ona prawicę i narodowe ruchy, raczej tradycyjny „rzymski” szacunek do nadrzędnych wartości, tradycji systemu państwowego i prawa, uchwalanego i strzeżonego w sposób uczciwy i honorowy.

Czy przejęcie rządów w Polsce przez PiS to obudzenie się nieprzytomnej pani? Raczej jeszcze nie, jednak pewne symptomy pobudki w nas samych, obywatelach, zaczyna być widać i czuć. Bądźmy czujni, aby nie przegapić tego epokowego momentu! I zrzucić wtedy ze stołków wszystkich, niezależnie od rodzajów głoszonych ideałów, którymi wycierają sobie gęby ci i owi, czy z tzw. lewa, czy z tzw. prawa.

10.73
Czas teraźniejszy wobec przeszłego,
Będzie osądzony przez wielkiego Jowialistę:
Świat późno będzie nim znużony,
I nielojalny przez klerykalnego jurystę.

Jowialista, to osoba podległa wpływowi Jowisza. Cecha jowialna świetnie pasuje do charakteru Jana Pawła II, jak i fakt, iż w jego horoskopie Jowisz był znaczący. Wg klasycznej astrologii Jowiszowi podlegają profesje noszące długie szaty, czyli togi, zatem prawnicy, uczeni i kapłani. Czego by o nim nie powiedzieć, to jego osobowość głęboko wpłynęła na publiczne odrodzenie się dawnych wartości, po długoletnim wpływie ateistycznej i materialistycznej propagandy.

tron pozlacany.Benedict_XVI_1I tu właśnie zwraca uwagę wyraz „późno”, na określenie czasu wydarzenia. Nie odnosi się on do pory wyboru papieża-Polaka, a do czasów po jego śmierci i abdykacji następcy. Po polskim papieżu wstąpił na tron Niemiec, ze „skrajnie przeciwnego” wobec Polski kraju, klerykalny jurysta, który nie zachował lojalności wobec swego dożywotniego powołania. Podobnie także na świecie rozpoczęła się radykalizacja, opór wobec doktryn kościelnych i coraz wyraźniejsze odchodzenie wiernych od Kościoła.

2.87
Następnie przyjdzie ze skrajnych przeciwieństw,
Książę niemiecki, na tron pozłacany:
Wtedy poddaństwo i wody napotkane,
Pani służy, jej czasy już nie są wielbione.

Z tego czterowiersza dowiadujemy się, że jeszcze za życia „księcia Kościoła” Benedykta XVI bogata zachodnia Unia Europy zacznie służyć zalewającej ją fali islamskich uchodźców. „Długie czasy” pokoju i „miododajne” po zakończeniu II wojny kończą się właśnie i skończą, nagle i ostatecznie.

Zainteresowanych tematem przepowiedni Proroka z Salon zapraszam na blog: Nostradamus po polsku.

Ciąg dalszy nastąpi.

Komentarze

komentarze