Dzieje Polski u Nostradamusa

Dzieje Polski u Nostradamusa

Część pierwsza

Niniejszym przedstawiam prorocze czterowiersze dotyczące Polski, wybrane ze wszystkich dziesięciu centurii Nostradamusa. Wiele z nich opisuje wypadki już dokonane i rozpoznane w historii przez zagranicznych komentatorów tej szczególnej Księgi. Kilka z nich udało mi się samodzielnie odczytać, zapewne z tej racji, że lepiej znam historię środkowo-wschodniej części Europy, niż oni. Poważna część spośród przepowiedni poświęconych Polsce i ogólnie północno-wschodnim rejonom kontynentu jeszcze się nie wydarzyła, postaram się je zamieścić w którymś kolejnym artykule. Spróbuję przy okazji w krótki sposób objaśnić sposoby szyfrowania nazw i dat, jakimi posługiwał się wielki Prowansalczyk. A które zostały w większości odczytane w ciągu kilku setek lat od wydania Proroctw. Tymczasem zapraszam do uważnej lektury. I jednocześnie refleksji.

Zacząć należy od wróżb, które już się spełniły.

Przepowiednie o Polsce
od XVI wieku do zakończenia II wojny światowej

7.35

Wielkie dalekomorskie rybactwo przybędzie skarżyć się, opłakiwać,
Dokonanie wyboru, zmyleni będą w ciągu tego wieku:
Nawet z nimi nie zechce pozostać,
Zwiedziony będzie przez tych o własnej mowie.

Polska jest tu nazwana dalekomorskim rybactwem (grand pesche), czyli krajem katolickim (barka, łódka, rybak Piotr to klasyczne symbole kościoła katolickiego) leżącym nad dalekim morzem. Jego poselstwo przybyło do Francji w 1573 roku po wybranego na ogromnym podwarszawskim wiecu króla z dynastii Walezjuszy. W rok później znów polscy posłowie znaleźli się w Paryżu, aby tym razem prosić swego władcę o łaskawy powrót, po jego ucieczce do Francji. Wyraz pesche, pisany starym drukiem to: pefche, znajdujemy w nim litery wchodzące w skład nazwy Polska, gdyż f, używane niegdyś także jako s podobne jest do l, z kolei c we francuskim czytuje się jak s, a h wygląda jak k, proszę się przyjrzeć. Ten sposób wykorzystywania druku, sposób pisania i odczytu nazywa się Ptasią Mową, posługiwało się nim wielu hermetystów, pisarzy i poetów renesansowych, ukrywając w ten sposób dodatkowe treści w swych tekstach. „Ten wiek” to wiek XVI, w którym Nostradamus spisał i wydał swoje przepowiednie.

Grottger_Henry_of_ValoisHenryk III osiągnął to, co chciał, został królem Francji, lecz jego panowanie było naznaczone wojną domową i konfliktem religijnym, w końcu zginął w zamachu. W jego historii rzuca się w oczy owo „zmylenie”, jak je nazwał Nostradamus. W Polsce katolicki król stanął zdumiony wobec potępienia przez polską szlachtę rzezi hugenotów w Paryżu. Zaś, gdy we Francji przyjął postawę obrońcy praw protestantów, wywołał długotrwałe walki zbuntowanej Ligi Katolickiej, i w końcu własną śmierć, z rąk katolickiego mnicha. Można pomyśleć, że gdyby pozostał w Polsce i dał się przekonać do tolerancji religijnej, tudzież jeszcze kilku drobnych, obyczajowych ustępstw, na pewno nie zginąłby.

1.49

Wiele wiele przedtem podobne rozgrywki,
Ci ze wschodu w trakcie cechy księżycowej:
Roku 1700 dokonają wielkich zaborów
Podbijający nieomal kąt Akwiloński.

orzelW powyższym wierszu Polska występuje jako kąt Akwiloński (Aquilone to wiatr północny, aquile znaczy orzeł). Generalnie Akwilon oznacza w centuriach każdy kraj północny z godłem orła, tak samo Niemcy, Rosję, Polskę, Czechy, jak USA. Upadek gospodarczy, a potem polityczny Polski rozpoczął się od początku XVIII wieku z powodu działań wojennych Rosji (reprezentującej wpływy Księżyca, astrologicznego władcy Wschodu, czyli kraju prawosławia, którego znakiem jest krzyż z półksiężycem).

Według starożytnej gnostyckiej chronologii epoka anioła Księżyca trwała (wg moich wyliczeń zrobionych na bazie podpowiedzi Nostradamusa), od 1527 do 1881 roku. Można spotkać inne daty, ale niewiele różnią się od siebie. W tym okresie potęga Jagiellonów zaczęła upadać, na rzecz wzrastającej w moc „cechy księżycowej” carskiej Rosji.
krzyż_księżycW 1700 wybuchła III wojna północna, między krajami niemieckimi sprzymierzonymi z Rosją, a Szwecją, która trwała 20 lat. Większość działań wojennych odbywała się na terenie Polski, która nie brała w niej udziału, lecz doznała wielu zniszczeń i zaczęła wtedy chylić się ku gospodarczemu upadkowi (nieomal podbita). Z wielkiego dalekomorskiego kraju staliśmy się zaledwie prowincjonalnym kątem na terenie akwilońskich sąsiadów, którzy wchłonęli polskie tereny. Od 1721 zaczęły wzrastać wpływy państwa cara Piotra Wielkiego, które przejęło dominację w tej części Europy trwającą niezmiennie do teraz. Podobne wojenne parcie zachodu na wschód i wschodu na zachód przez polskie terytorium powtórzyło się podczas I i II wojny światowej. Dlatego w 1 wersie słowo: wiele zostało wymienione 2 razy.

4.75

Skoremu do bicia każe odstąpić,
Dowódca przeciwny zdobędzie zwycięstwo:
Ariergarda wejdzie w defensywę.
Słabnących śmierć na białym terytorium.

Napoleon_spod_MoskwyW powyższym czterowierszu pojawiamy się jako niewymieniony wprost współuczestnik ekspansji napoleońskiej na Rosję, który wraz z francuską ariergardą „skorej do bitki” armii, wciągnięty przez „przeciwnego dowódcę” Kutuzowa wgłąb kontynentu, poniósł sromotną klęskę zimą 1813 roku, następnie pędzony w defensywie przez „białe terytorium”. Wystąpi ono jeszcze raz w innym czterowierszu jako blanche routte, biała droga, ale i zaszyfrowana starym drukiem (litera t jest podobna do litery f, a ta służyła też jako s, routte=rouffe=rousse) – Biała Ruś. O tym napiszę w osobnym artykule, gdyż sprawa dotyczy przyszłości..

 10.24

Pojmany książę we Włoszech zwyciężony
Minie Genuę morzem do Marsylii,
Wielkim wysiłkiem obcokrajowców nie będzie zwyciężony
Poza strzałem ognia baryłką likworu pszczelego.

Polacy, obcokrajowcy, forens, (co wg zasady lustrzanej Ptasiej Mowy można zobaczyć jako polens) są jeszcze tymi, dzięki którym „pojmany książę” Napoleon wydawał się niezwyciężony i chroniony, nawet na wygnaniu. Nie ustrzegli go jednak przed tajemniczym zatruciem na wyspie Elbie, od którego zmarł.

3.57

Siedemkroć ma się zmienić ujrzycie ród brytyjski,
Ubroczonych we krwi w dwieście dziewięćdziesiątym roku:
Francja wolna wcale nie przez oparcie niemieckie,
Ares wątpi podwójnie swemu biegunowi Bastarniańskiemu.

Ponad wiek później w 1939 roku Polska stała się, dokładnie 290 lat po ścięciu króla Anglii Karola I w 1649 roku, i po 6 następnych zmianach dynastycznych na tronie angielskim, biegunem Bastarniańskim dla inwazji z zachodu. Została tak nazwana od plemienia Bastarnów znad Wisły, wymienionego przez rzymskich historyków. W oryginale to: pole Bastarnan. Uwagę zwraca podobieństwo do wyrazu bastard, bękart, mieszaniec, nierasowy, który podpowiada charakter konfliktu. Tu miała toczyć się II wojna światowa wywołana przez rządzony przez boga Aresa „rasowy aryjski” kraj spod znaku Barana (łac. Aries), czyli Niemcy Hitlera.

7.33

Szachrajstwem rząd sił mają pozbawić,
Flota, okrąża naciskając, przejścia do szpiega.
Dwaj fałszywi przyjaciele zejdą się ściąć,
Budząc nienawiść od długiego czasu uśpioną.

1.92

Pod jednym wszędzie pokój będzie wieszczony,
Ale w niedługi czas złup i rebelia,
Z powodu odmówienia miasta, ląd i morze naruszone,
Martwych i pojmanych jedna trzecia miliona.

5.4

Tęgi brytan ze stolicy odpędzony,
Będzie pogniewany o obce przymierze,
Później po polach jelenia pogoniwszy
Wilk i niedźwiedź oddadzą się podejrzeniu.

Te trzy czterowiersze opowiadają historię rozpętania i wybuchu II wojny światowej. Na naszym terenie mieli ściąć się dwaj fałszywi przyjaciele, czyli Stalin i Hitler, niedźwiedź i wilk, którzy podpisali przedtem tajny „fałszywie przyjacielski” układ, co do rozbioru zaatakowanego kraju. Wojna wybuchła z powodu odmówienia Niemcom dostępu do miasta Gdańska. Polski rząd, ścigany z dwóch stron jak spłoszony jeleń na polowaniu upadł, a do wojny przystąpiła Anglia, rządzona przez przywróconego do władzy Winstona Churchilla, tęgiego brytana. Wzajemne podejrzenie to historia zbrodni w Katyniu, nawzajem na siebie zrzucana przez Niemców na Rosjan i Rosjan na Niemców.

3.33

W stolicy, gdzie wilk wkroczy,
Bardzo blisko stamtąd wrogowie będą:
Obcy hufiec wielki kraj wyniszczy,
Po murach i Alpach przejdą przyjaciele i spasują.

Znaczenia tego i następnego czterowiersza nie rozpoznał właściwie żaden z komentatorów zachodnich, ani nawet rosyjskich. Miasto okupowane przez wilka to Warszawa, stolica wielkiego kraju, która z biegiem wyniszczającej wojny została narażona na odsiecz rosyjską, a wojska alianckie „przyjaciół” zatrzymały swoją wyzwoleńczą ofensywę na Alpach. Zostawiając nas na pastwę niedźwiedzia ze wschodu.

4.83

Walki żałobnej dzielny dowódca,
Zwyciężony ucieknie mało ludzi zyskanych:
Jego poruszonego ludu, bunt nie na próżno,
Jego własny syn zatrzyma go w oblężeniu.

W Warszawie wybuchło rozpaczliwe i ponure powstanie, którego dowództwo uszło potem zagranicę, wyparte przez własnych synów, rodaków, którzy wraz z armią radziecką obstąpili płonącą stolicę. Warto podkreślić, że Nostradamus nie uznał tego powstania za daremne i próżne, pomimo jego straszliwej ceny i klęski. Można przypuszczać, że napisał to znając dalszą przyszłość, w której tamto krańcowe doświadczenie okaże się – jak przypuszczam – pomocą, dającą siłę duchową i polityczną naszemu narodowi w chwilach kolejnej wojennej grozy i nieprzyjacielskich planów.

Z.Beksiński_tramwaj

Dalszy ciąg na pewno nastąpi…

Zainteresowanych tematem zapraszam na mój blog: Nostradamus po polsku.

Komentarze

komentarze