Dziś, we środę, 2go grudnia, demonstracja pod Sejmem w Warszawie na Wiejskiej
o godz. 11.00 oraz o godz. 17.30
Jutro, 3 grudnia, pod Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie, al Szucha 12a protest cały dzień
zbiórka o godz. 8.30 protest potrwa do 20.00
Przyjdźcie koniecznie. Każdy kto może. To niesłychanie niebezpieczna sytuacja.


Rzepliński, Tuleja i Biernat sędziowie TK złamali konstytucję, w czerwcu napisali ustawę, w której samowolnie poszerzyli swoją własną władzę i w której przygotowali grunt pod przyszłe obalenie Prezydenta. Komorowski ustawę przepchnął przed sejm. 90 % sędziów TK jest z nadania jednej partii – PO i nawet to można by było jeszcze przełknąć (choć co to za demokracja?) gdyby oni zachowywali się przyzwoicie, ale oni zamiast stwierdzać zgodność z konstytucją zawłaszczają władzę, wpitalają się politycznie i wbrew konstytucji ustanowili siebie jako kolejną władzę w państwie. W praktyce całkowicie wyjętą spod kontroli. Stary układ mafinych interesów PO (w moim przekonaniu teraz reprezentowany przez Petru) nie chce oddać władzy, nie pogodził się z wyborem społeczeństwa i rękami partyjnych sędziów Trybunału zamierza doprowadzić do paraliżu reform. Mafia chce dalej grabić państwo. Jak typowy złodziej po robocie krzyczy “łap złodzieja” i wrzeszczą cwaniaki o “obronie demokracji” i “przestrzeganiu prawa” (ci którzy nie zająknęli się słowem o gwałcie na prawie w czerwcu). Demokracja demokracją, ale ktoś tym wszystkim musi rządzić… jak powiedział klasyk. Na szczęście ludzie uodpornili się na kłamstwa Michnika i TVNu. Ale przemoc ze strony mediów i “funkcyjnych” narasta i trzeba ją powstrzymać.


Ważne jest żeby wesprzeć Prezydenta i rząd – żeby nie zostawiać ich samych – tak jak przed 2010 rokiem. Ważne żeby zareagować – nie zostawić własnemu biegowi rzeczy – tak jak to miało miejsce wobec przemocy na Krakowskim Przedmieściu. Samo nic się nie zadzieje.

Zło dzieje się, kiedy dobrzy ludzie nie reagują. Jesteście bardzo potrzebni. Przyjdźcie.

Ewa Stankiewicz

Komentarze

komentarze