Skandal! Penisy, swastyki, krzyże i gwiazda Dawida oto Polska Sztuka Nowoczesna!

Skandal! Penisy, swastyki, krzyże i gwiazda Dawida oto Polska Sztuka Nowoczesna!

przez -
0 4419

Pornografia, profanacja symboli religijnych, katolicki krzyż z poziomic budowlanych czy metalowa swastyka opięta prezerwatywami – To w swej ekspozycji „Dostrajanie” prezentuje Centrum Sztuki Współczesnej w Pałacu Ujazdowskim w Warszawie. Zamiast kreatywności rodzimych i zagranicznych twórców dostajemy miernotę, przeciętność i porno. Wszystko za publiczne pieniądze. Czas by Ministerstwo Kultury zrobiło porządek z tym co się dzieje za środki podatnika – mówią nam zwiedzający.Profesor Gliński i podległe mu służby winny wybrać się na wystawę i ją ocenić. Jeśli nie mają na to czasu, wystarczy spojrzeć na zamieszczone w artykule filmy z wystawy. Ta wystawa winna być zamknięta, bo obraża uczucia religijne chrześcijan. Krótko mówiąc to profanacja krzyża oraz brak poczucia dobrego smaku.

Sztuka współczesna jest zawsze źródłem kontrowersji i podziałów w świecie nie tylko krytyków ale i odbiorców. Opinie w treści, sposobie prezentacji, koncepcji mogą się od siebie diametralnie różnić, ale do jednego można być zgodnym – pornografia i tanie chwyty audiowizualne to pogranicze sztuki i bezsensu, na które nie może być miejsca w publicznych centrach sztuki. Oburzające jest to, że w XXI wieku jedyne co do powiedzenia ma polska sztuka współczesna prezentowana w Centrum Sztuki Współczesnej to ch…, dupa i kamieni kupa, a właściwie swastyka, penis, prezerwatywy i krzyż. To zestawienia ma oburzać, obrażać, czy pobudzać do… no właśnie do czego? Uważamy, że na takie dzieła sztuki szkoda czasu i atłasu.

Dostrajanie to ekspozycja przepełniona symbolami religii, polityki i seksu. W jednej z instalacji audiowizualnych artysta obnaża penisa i wygrywa na nim melodie, odgadując ich tytuły. Nam nasuwa się skojarzenie, pytanie: Czy ta instalacja ma pokazywać porno taśmy Ewy Kopacz?

W innej sali gwiazda Dawida, wpleciona w nieokreśloną konstrukcję. Czy to ma być znane hasło Wasze ulice nasze kamienice?

Gdzie indziej katolicka coca cola w postaci markowych szklanek wypełnionych prochami i koniem, który zaprzężony jest do krzyża katolickiego. Ewidentna profanacja i deptanie symboli religijnych.

 

Marnotrawstwo publicznych pieniędzy jest tutaj ewidentne. Dlaczego nie promuje się młodych, zdolnych twórców na rzecz nieaktualnych artystów, takich jak Leszek Knaflewski? Dlaczego pokazuje się instalacje, które ze sztuką mają niewiele wspólnego, dotykają symboli, które zostały już dawno wykorzystane i zagrabione przez mainstream? Dlaczego oglądamy pornografię za publiczne pieniądze?

Istotną sprawą jest też kwestia pracowników Centrum. Większość z nich skazana jest na długie dni obserwacji umieszczonych instalacji, będąc zamkniętymi wśród hałasu i powtarzalności instalacji. Czy Państwowa Inspekcja Pracy świadoma jest warunków, w jakich ci pracownicy się znajdują?

Apelujemy do obecnego ministra kultury Glińskiego, aby przyjrzał się treściom prezentowanym przez Centrum, jeśli – co udowodnił swoim postępowaniem w sprawie Teatru Polskiego – bliska jest mu troska o przestrzeganie prawa i wartości moralnych.

Miejmy nadzieję, że miejsce takie, jak Centrum Sztuki Współczesnej będzie miejscem ekspresji i eksplozji kreatywności, wschodzących twórców oraz dialogu opartego na wartościach, a nie agorą pornografii.

Janko Walski

Grupa Medialna Pressmix 2015

Pressmix.eu 2015

Komentarze

komentarze