10 maja 2015

10 maja 2015

przez -
0 84

 

Kiedy mnie pytasz, Wawa czy dziewice
wybór prosty, obie jednakowe krasawice
krasawice dupy, każdemu kto chce, dają
żyjący nad rzeką Wisłą, tak powiadają.

Po spisaniu mej venki, jej wtórej księgi
doszedłem do końca, tej mojej mordęgi
więc korzystam z rady Wielkiego Jana
idę się upić z wieczora, będę pił do rana!

Okazja dzisiaj, bodaj nadzwyczajna
mamy niedzielę, a ona niezwyczajna
dzień wyborów nad Wisłą, prezydenta
głosować będą (dziewice) na rezydenta.

Ciszy nie naruszam, siedzę w ciszy
zamknięty w sobie, używam klawiszy
żeby z rzeczywistością się nie pogodzić
niedopity, Venie chcę bardzo dogodzić.

Słucham w necie, kandydata jedynego
z nazwiskiem na Ka, zagłosuję na niego.
Problem mam jeden, w którą godzinę
mam głosować, na polityczną chudzinę.

A mostami łączą drogi, ponad rzekami
rzeki jarzmione, nie są już dziewicami
czy w Warszawie, czy po innym mieście
wieść tę ochoczo, wszystkim roznieście!

Komentarze

komentarze