Są dowody na zamach? Jedna z ofiar Smoleńska z raną postrzałową głowy?

 

Jurgen Roth w swej opublikowanej w ubiegłym tygodniu książce „Tajne Akta S“ pisze , że jedna z ofiar znalezionych na miejscu katastrofy ma rany postrzałowe głowy. Autor ma na to dowód zdjęcie, które jak czytamy w książce:

 

„Pokazywało zwłoki Piotra N. obok samolotu, między szczątkami, przy czym ciało wydawało się we względnie dobrym stanie. Zdjęcie zostało wykonane o godz. 14.50 miejscowego czasu. Jednak w oczy rzucała się rana głowy, a mianowicie dziury po wlocie i wylocie.”

W tym przypadku może chodzić o byłego Prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotra Nurowskiego lub o  pracownika Biura Ochrony Rządu BOR, ppor. Piotra Noska?

Wedle autora książki fotografia trafiła do amerykańskiego specjalisty Vincenta di Maio, który napisał w orzeczeniu z 27 listopada 2014 roku:

 

„Uszkodzenie na tyle głowy odpowiada prawdopodobnie ranie postrzałowej. Ewentualny ślad krwi oznaczałby, że rany powstały, gdy osoba jeszcze żyła”.

Zrzut ekranu 2015-04-10 o 23.15.25

Już w dniu 10 kwietnia 2010 r pojawiały się głosy, że w Smoleńsku dobijano ofiary, dowodem na to miał być film, który poniżej zamieszczamy. Jeśli widzieliście gdzieś zdjęcie, które może mieć na myśli autor wklejajcie je w komentarzu. Szukamy go w redakcji , ale jak na razie nie wpadliśmy na jego trop.

 

Aktualizacja!!! Dzięki pomocy naszych czytelników mamy zdjęcie, o którym prawdopodobnie jest mowa w powyższym tekście. Fotografia była opublikowana na III Konferencji Smoleńskiej w październiku 2014 roku.

 

Komentarze

komentarze