75 lat temu zbrodniczy sowiecki system z Josipem Wissarionowiczem Dżugaszwilim – znanym jako Stalin – rozpoczął eksterminację polskiej inteligencji, by w tym akcie ludobójstwa na zawsze zetrzeć z mapy świata kraj i zdekapitować naród, który jako jedyny potrafił rzucić Rosję na kolana, i to aż dwukrotnie.

To zbrodnia do dziś nieukarana, do dziś bez skutku przed trybunałami stawiana, gdzie zbrodniarz bredzi o przedawnieniach, gdzie nie ma miejsca na przebaczenie – bo nikt o nie nie prosi. Oto oblicze dzisiejszej Moskwy – Rosji – cara (nawet jeśli dziś nosi on miano prezydenta).

Katyń – 1940. Katyń – zakazane słowo. Katyń – krwi serdecznej kropla z krwawiącego serca.

50 lat trwała walka o obalenie kłamstwa wyrytego w kamieniu w katyńskim lasku. „Ofiarom faszyzmu – oficerom polskim rozstrzelanym przez hitlerowców w 1941 roku”.

715

w_1944_tablica_przy_wejsciu

Aby móc otwarcie powiedzieć – to nie Niemcy, to „bracia” Rosjanie – do roku 1990 Związek Radziecki, ale wówczas, w roku 1940 – Związek Sowiecki – sojusznik Hitlera w rozpętaniu II wojny światowej i dokonania IV rozbioru II Rzeczypospolitej.

Dla morderców – ostateczne rozwiązanie kwestii polskiej. Dla nas – ludobójstwo na najbliższych, którzy nigdy nie powrócili do domów, matek, żon, dzieci.

Ten sam system gra z nami od 5 lat tragedią smoleńską.

Wybaczyć? JAK???

„Tak więc po owocach poznacie ich.”

ARz

 

 

 

 

Pamięci mojego dziadka, kpt. Antoniego Rzeszotarskiego, zamordowanego przez bolszewickie swołocze w Katyniu, w dniu 22 kwietnia 1940r.

Ciri

Komentarze

komentarze