Rzeczywisty obraz dialogu społecznego w Tychach. Strajk w Fiacie wisi na włosku?

Rzeczywisty obraz dialogu społecznego w Tychach. Strajk w Fiacie wisi na włosku?

przez -
0 28

Radni wyszli z Sesji Rady Miasta Tychy - fot. Marek BadetkoW czwartek (05.02.2015r.) miała się odbyć Nadzwyczajna Sesja Rady Miasta Tychy poświęcona sytuacji społecznej w zakładach Fiat Auto Poland i spółkach zależnych: Denso Thermal Systems Polska, Sistema Poland z siedzibą w Tychach. Pracownicy tych firm głosowali do 06.02.2015r. nad przeprowadzeniem strajku – to odpowiedź na brak rokowań w trwających od ponad pół roku w płacowych sporach zbiorowych. Jednocześnie międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” Fiat Auto Poland podjęła uchwałę o przeprowadzeniu w tych zakładach innych akcji protestacyjnych przeciwko ignorowaniu żądań płacowych oraz łamaniu podstawowych zasad dialogu społecznego. W chwili obecnej w firmach napięcie jest bardzo duże a zagrożenie ewentualnym strajkiem stało się realne. W obliczu niepokoju zdaniem prawicowych Radnych miasta Tychy zasadnym było pilne zorganizowanie spotkania przedstawicieli Związku Zawodowego z Zarządami w/w pracodawców, na neutralnym gruncie. Samorządowcy uważają, że Urząd Miasta stanowi dobre miejsce do podjęcia rozmów i wypracowania porozumienia, które zakończy spór polubownie.

Sesja Rady Miasta miała się odbyć, ale zaraz po otwarciu została przerwana. Na początku sesji, po stwierdzeniu kworum Przewodniczący Rady Miasta pan Maciej Gramatyka (Inicjatywa Tyska) oddał głos radnemu Józefowi Twardzikowi, który złożył oświadczenie w imieniu klubów Inicjatywy Tyskiej (Klub Radnych Prezydenta Andrzeja Dziuby) i Platformy Obywatelskiej, a z niego wynikało, że sprawa ma wyłącznie charakter polityczny, bo spór pracowników ze spółkami Fiata i ewentualny strajk obejmujący spółki nie jest czymś, w co powinien ingerować samorząd.

Następnie krótkie oświadczenie i apel mógł jeszcze wygłosić Grzegorz Kołodziejczyk (PiS). Nie dane mu było jednak skończyć, bo przewodniczący przerywał radnemu PiS i wrócił do programu sesji, prosząc równocześnie o kolejne sprawdzenie kworum. Niestety radni Platformy Obywatelskiej i Inicjatywy Tyskiej (poza samym przewodniczącym) postanowili uniemożliwić dalsze obrady, opuszczając salę zaraz po oświadczeniu radnego Twardzika. Na sali pozostało tylko 10 radnych PiS i Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną. Tym sposobem, z powodu braku kworum, sesja została przerwana.

Po oddaleniu dialogu na podstawie bojkotu (wyjścia z sali ) w dniu 5 lutego 2015 r.  z nadzwyczajnej Sesja Rady Miasta Tychy poświęconej sytuacji społecznej w zakładach Fiat Auto Poland i spółkach zależnych: Denso Thermal Systems Polska, Sistema Poland z siedzibą w Tychach przez przedstawicieli radnych prezydenta Tychów (Inicjatywa Tyska) i PO zmuszony jestem skierować do Państwa radnych (bezradnych) Apel.

Szanowni Państwo!
Pewność siebie, pycha sięgnęła zenitu! W dniu 5 lutego 2015 r zrozumiałem, że ogromne problemy zwyczajnych ludzi nigdy nie zostaną rozwiązane z udziałem Państwa. Przez okres kilku lat załoga Fiata, Denso, Sistema,  zmierza do spełnienia postulatów w myśl przepisów prawa zarówno pracowniczego, jak i dyktowanego zapisami w Konstytucji o równym traktowaniu obywateli.
Każdy już wie, że dialog z powyższymi zarządami firm  inicjowany przez NSZZ Solidarność, kończy się pustymi obietnicami, które nie zostają dotrzymane z winy pracodawców. Zmęczeni napięciem pracownicy szukają pilnie polubownego rozwiązania sporu, który musi mieć swój kres. Okres ostatnich dwóch miesięcy stanowi istny chaos w przekłamywaniu informacji kierowanych do pracowników przez pracodawców. Radni miasta – Prawo i Sprawiedliwość oraz  Tychy Naszą Małą Ojczyzną podjęły kroki do uregulowania  praw pracowniczych, zwracając się do Pana Prezydenta Tych oraz Rady Miasta o podjęcie się udziału w negocjacjach z pracodawcą jako strona trzecia, która może obiektywnie ocenić racje stron sporu .

Państwo, jako grupa Radnych prezydenta Tychów (Inicjatywa Tyska) i PO, od początku kierowanych próśb o pomoc okazywała bierność, całkowity brak zrozumienia niepokojącej sytuacji. Do końca tj. do dnia 5 lutego 2015 r. byłem przekonany, iż rządzący radni zechcą wysłuchać przekazu radnych z opozycji. Niestety, scenariusz buty, zwyczajnego chamstwa  ziścił się. W sposób demonstracyjny opuściliście Państwo salę, uznając punkt obrad za niegodny ich uwagi . Postawa Państwa dowodzi, kto naprawdę zmierza do pogłębiania niepokojów społecznych, komu na „podpalaniu kraju” wobec braku zrozumienia jednostki zależy .

Zagubiliście się Państwo w swoich rolach całkowicie, wydając Oświadczenie, w którym tłumaczycie swoje zachowanie. W treści Oświadczenia czytamy: „ Spór pomiędzy związkami zawodowymi , a zarządem Fiat AUTO POLAND i spółkami zależnymi ma charakter płacowy. Zatem uznajemy, że projekt apelu w związku z trudnąsytuacją w Fiat AUTO POLAND z 29.01.2015 r. , jest w naszej opinii próbą upolitycznienia samorządu przez radnych PIS i Stowarzyszenia Tychy Naszą Małą Ojczyzną(..)”. Brak argumentów na swoje zachowanie skłoniło Państwa  do stawienia zarzutu, iż problemy, które NSZZ Solidarność próbuje  rozwiązać od wielu lat stanowią grę polityczną, w której Państwo nie będą uczestniczyli. Oczywistym jest, że każdy szuka  pomocy w rozwiązaniu sporu wszędzie, w każdym miejscu, w którym przyświeca nuta nadziei na wypracowanie kompromisu. Jakie upolitycznienie Państwo  widzą w dialogu ? Ogromny szacunek mogę  tylko skierować właśnie do osób, które chcą rozmawiać. Fakt przynależności Radnych do opozycji, którzy wyrażają dobrą wolę wobec ludzi pracy, zostaje przez Was napiętnowany ? Istne szaleństwo w Waszym rozumowaniu !

Może i jest to polityczne wyzwanie, jednakże z zaznaczeniem „polityka pieniężna”, nie wykraczająca poza jej obszar. Pytam, którzy przy takiej postawie nigdy nie powinni zajmować swoich stanowisk, w którym punkcie dopatrują się sporu o naturze politycznej? Pracownicy domagają się podwyżki wynagrodzeń. Płace zostały zamrożone, od czterech lat nie uległy zwiększeniu. Stopa życiowa społeczeństwa, w tym nas mieszkańców Tych, uległa znacznemu pogorszeniu choćby z uwagi na wzrost cen towarów, usług itd.  Wynagrodzenia nie są adekwatne dla zaspakajania niezbędnych potrzeb w normalnym funkcjonowaniu.

Radni piastujący posady z mocy pozyskanych mandatów od wyborców skupiają uwagę na wygodnych, prostych rozwiązaniach spraw leżących w ich kompetencji. Człowiek i jego potrzeby są najmniej ważnym zagadnieniem w mniemaniu Państwa. Pragnę wskazać, że szczupłe portfele pracowników, zarazem mieszańców Tych, znajdują swoje przełożenie wobec wielu obszarach życia społecznego. Ucieczka” – to stało się modne, standardowe. Dalej przerzucać odpowiedzialność za niepokój wszystkich, którzy właśnie dialogu szukali. Pracownicy mają w sobie dużo pokory, lekceważenia dalej nie będę tolerować. Mają  rodziny, dzieci, chcą  tylko normalności, której pracodawca  nie gwarantuje.

Referenda Strajkowe to „koło ratunkowe”, – Państwo  rzuciliście  „beton, bezduszność”, żebyśmy się sami ratowali osaczeni molochami zwanymi pracodawcą. Nie ukrywam, że różnie Radnych w mieście postrzegałem. Obecnie będę przestrzegał wszystkich, że w tym kręgu „duszą ludzi”, a nie wspierają. Demonstracyjne wyjście, to nie tylko totalny brak przyzwoitości, szacunku wobec drugiego człowieka, ale nade wszystko podkreślenie swojej dominacji! Czym, pracownicy zawinili, że Radni stoją z boku pracodawcy ? Może Zarząd sponsoruje Wasze plany – tej wiedzy nie mam. Rzeczywisty obraz dialogu społecznego w Tychach okazał swoje prawdziwe oblicze.

Oświadczam, że obecna fala krytyki wobec przedstawicieli Związków Zawodowych, którzy reprezentują interesy wszystkich ludzi pracy jest celowym ,planowanym „krzesiwem” do rozgrzewania emocji . W Tychach, jak i w całym kraju rządzący demonstrują swoją potęgę, czego nigdy nie zaakceptuję. „Podpuszczanie” ludzi wobec siebie ma swój cel- skłócenie środowiska, którym można swobodnie manipulować. Nie jestem głupcem , Wasze podteksty rozumiem doskonale. Sięgnęliście po władzę wobec zaspakajania swoich potrzeb, czy inne są zapisy prawa ? Sytuacja w budynku Rady Miasta Tychy okazała czytelnie, kto prowokuje, jak reaguje na prośby załatwienia spraw polubownie. Wstyd i hańba Szanowni Państwo! „Tonący brzytwy się chwyta”, a Wy niczym szczury zbiegliście z tonącego okrętu. Kapitan schodzi ostatni… to honor. Kapitan to dowódca, a Wy kim jesteście?  Znam odpowiedź, Wy sami ją dopiszcie…

Mateusz Gruźla

Fot. Marek Badetko

Komentarze

komentarze

PODOBNE ARTYKUŁY

0 95

10 380