Czy Premier Kopacz powinna zacząć bać się o córkę?

Czy Premier Kopacz powinna zacząć bać się o córkę?

przez -
0 285

Seryjny samobójcaCzy za śmiercią Jakuba Struzika stoi „Seryjny Samobójca”? O śmierci jedynego syna na swoim profilu na Facebooku poinformował marszałek Adam Struzik. – „Dziś w nocy, w wyniku tragicznego wypadku, zmarł mój syn Jakub Struzik. O dacie pogrzebu poinformuję Państwa wkrótce. Proszę o wyrozumiałość i uszanowanie mojego wyłączenia z życia publicznego w najbliższych dniach” – napisał Struzik. Czyżby słynny „Seryjny Samobójca” powrócił z urlopu? Teraz wziął się za chłopów ze WSI i znowu morduje? Pierwszy odruch to współczucie, ale nam osobiście nie przyszłoby do głowy, aby chwilę po śmierci kogoś bliskiego informować na portalu społecznościowym o tragedii. To chore jakieś podejście do życia. Ale może my w redakcji jesteśmy jacyś zacofani.

Sprawą śmierci Jakuba Struzika zajmuje się warszawska prokuratura. Na razie okoliczności zgonu 28-letniego mężczyzny nie są znane. – Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna popełnił samobójstwo. W którym kierunku zostanie poprowadzone śledztwo, prokuratura zdecyduje w środę. Tego samego dnia zapadnie decyzja o ewentualnym przeprowadzeniu sekcji zwłok – powiedział mediom Przemysław Nowak rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Czyżby scenariusz był taki sam jak w przypadku Andrzeja Leppera i Sławomira Petelickiego? Znowu mamy długi weekend, a prokuratura nie mając wyników sekcji spekuluje, podając do opinii publicznej, że prawdopodobnie było to samobójstwo? Sekcja znowu zostanie wykonana po kilku dniach. Czujemy się w obowiązku, aby o tym pisać, bo niedawno wszedl na ekrany kin film Vegi, ktory pokazuje jak działa „Seryjny Samobojca” – bo o tym jest głównie ten obraz Patryka Vegi pt. „Służby Specjalne”.

Komu zależało na tym, aby pogrozić PSL-owi lub samemu Struzikowi? Młody człowiek, prawnik, ustawiony finansowo, z perspektywą ścieżki szybkiej kariery politycznej popełnia samobóstwo? W Polsce rozpoczyna się życie jak w Meksyku. Dzień bez jakiegoś dziwnego zgonu dniem straconym. Teraz dzieci będą wożone w samochodach pancernych. Będziecie żyli jak w więzieniu, na własną prośbę. Stworzyliście państwo mafii więc musicie teraz płacić życiem swoich najbliższych. Taki wasz los. A miała być Polska państwem prawa.

Skoro ginie syn marszałka największego województwa w Polsce, to kto to wie czy „SS” nie pokusi się o rodzinę Premiera czy nawet Prezydenta. A może oto właśnie chodzi „SS” – by już nikt z polityków nie czuł się bezpieczny. Skoro tak się dzieje, to zapewne nastąpi przyspieszenie wydarzeń w nadchodzących tygodniach. Warto zatem wnikliwie obserwować transakcje, jak i ruchy na scenie politycznej, zarówno krajowe, jak i międzynarodowej.

red.

Komentarze

komentarze