Tusk na taczki„- Pierwszy raz od 20 lat spadł odsetek osób przekonanych, że „demokracja ma przewagę nad wszystkimi innymi formami rządów” – mówi w „Polityce” prof. Janusz Czapiński, który wraz z zespołem prowadzi badania „Diagnoza społeczna”. Najgorzej jest w Wałbrzychu, gdzie… mniej niż 7 proc. osób to zdeklarowani zwolennicy demokracji!”(…). ”W 2011 28 proc. respondentów uważało, że demokracja ma przewagę nad wszystkimi innymi formami rządów. Teraz to już niewiele ponad jedna czwarta, czyli 25,5 proc. – podaje prof. Czapiński. – Wśród elektoratów partyjnych już tylko wyborcy PO w większości uznają bezwzględną wyższość demokracji. Ale najbardziej istotny jest wzrost grupy osób przekonanych, że demokracja jest złą formą rządów. Dwa lata temu było ich 3,6 proc., a teraz już 5,8 proc. „

Prof. Janusz Czapiński „Spada aprobata dla demokracji…”….”Demokracja się nie bardzo sprawdza?”…..”- Sprawdza się zdaniem 25 proc. respondentów, dwa lata temu – 28 proc. Po raz pierwszy od wielu lat aprobata dla demokracji zaczęła spadać. A jeszcze szybciej rośnie przekonanie, że demokracja to zła forma rządów. Teraz tak sądzi 5,8 proc., a w 2011 r. – 3,6 proc.”…..”Opozycja jest histeryczna i niemerytoryczna, a rządzący nie potrafią dotrzymywać obietnic, są niewiarygodni.”……”Spada zaufanie do demokracji, a rośnie przyzwolenie na rządy tzw. twardej ręki, na rządy autorytarne?”…..”- Na miękki autorytaryzm, czyli z poszanowaniem wolności słowa i swobód gospodarczych.”…..”…ale barykady są puste”…”Ten rozziew między tym, co prywatne, a tym, co publiczne, jest groźny?”…..”- Nie, bo nie jest to stan przedrewolucyjny. Ludzie na barykady wychodzą w swoich sprawach, a jak widać – Polacy nie mają żadnych spraw, które chcieliby załatwiać na barykadach. W ich życiu dzieje się coraz lepiej, a nie coraz gorzej. Nie ma rewolty w Polsce, nie grozi nam Stambuł, Ateny, Madryt.”….”Ale paradoksalnie to jest sytuacja korzystna dla PO. Polacy nie widzą związku między tym, co robią politycy, a ich własnym życiem. I to jest przyzwolenie dla polityków, żeby się pospieszyli i szybko wprowadzili w życie nawet te reformy, o które się boją, że będą bolesne.”…..”wywiad profesora Janusza Czapińskiego z Agnieszka Kublik„.

„Stosunek młodzieży do demokracji jest po części konsekwencją ich oceny działalności polityków. Opinia, że to najlepszy z ustrojów, przeważała w tej grupie w 1998 roku (38 proc. badanych) i 2008 roku (34 proc.), a więc na początku rządów AWS – UW, a potem PO – PSL. W 2010 roku spadła poniżej 30 proc., a tymczasem na przestrzeni tych lat mniej więcej jedna piąta uważa, że rządy niedemokratyczne mogą być bardziej pożądane.„

Orban „„- Mamy nadzieję, że, z Bożą pomocą,nie będziemy musieli w miejsce demokracji wymyślać innych politycznych systemów, które należy wprowadzić, aby nasza gospodarka przeżyła „….”Zgromadzenie narodowe to nie jest kwestia woli, tylko siły. (…) To, co być może funkcjonuje w państwach skandynawskich, jednomyślność,u nas, w narodzie na pół azjatyckim, dokonuje się siłą.To nie wyklucza konsultacji, debaty czy demokracji, ale centralna siła jest konieczna„.

Piotr Duda mówi wprost – „Polityka zaciskania pasa albo robienie z polskich pracowników niewolników i szukanie za wszelką cenę taniej siły roboczej w Polsce nie zda egzaminu”.

„Polska wyludnia się w zastraszającym tempie. W ciągu czterech pierwszych miesięcy tego roku urodziło się zaledwie 121 tys. dzieci. W tym czasie zmarło 142 tys. osób – wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego. „….”Wynika to nie tylko z dramatycznie małej liczby rodzących się dzieci – Polska zajmuje pod tym względem 212. miejsce na 224 kraje świata „…..”A prof. Krystyna Iglicka, demograf, rektor Uczelni Łazarskiego, zwraca uwagę, że to, przed czym ostrzegali demografowie, przyszło szybciej, niż się spodziewali. – Liczyliśmy, że wciąż liczne roczniki wchodzące w dorosłość będą miały więcej dzieci„.

Tyle cytatów, a teraz mój komentarz

Czy Polacy zostali zapytanie, czy chcą ustroju w którym wybieraliby osobiście władzę wykonawcza, czyli system prezydencki , czy chcieliby osobiście wybierać posłów, czyli system jednomandatowy , czy chcieliby osobiście decydować o najważniejszych dla kraju sprawach, czyli mocna instytucja referendum, czy chcieliby osobiście weryfikować uczciwość i kompetencje sędziów i prokuratorów, czyli wybieranie sędziów i prokuratorów w wyborach przez obywateli .

Nie. O to czy Polacy są za taką realną , nowoczesną demokracją nikt ich nie pyta. Lewactwo zawłaszczyło sobie to słowo i wszystkim Polkom wmawiają ,że to szambo ustrojowe II Komuny to właśnie demokracja. Demokracja fasadowa , system wodzowski oligarchiczny , demokracja wadliwa , to są terminy , którymi naukowcy i organizacje międzynarodowe nazywają to co zostało zmajstrowane w Polsce .

Jeśli tak, to faktyczne pytanie do Polaków zostało zupełnie inaczej skonstruowane. Czy jesteś za demokracja, czyli korupcją rządów Tuska, wieszaniem Polaków się zaszczutych przez bydlaków z urzędów skarbowych, czy jesteś za przymusowa sekusualizacją i pornografizacją dzieci w szkołach, czy jesteś za homoterrorem, czy cieszysz się kiedy władza tobą pogardza i mieli mające miliony podpisów wnioski referendalne, czy jesteś za zagnaniem starców do pracy aż do śmierci, czy jesteś za nędza milionów dzieci i dorosłych Polaków okradanych z ostatniej kromki chleba przez podatki, czy jesteś za eksportem milionów Polaków jako parobków na Zachód, czy jesteś za zabijaniem eutanazją i aborcją słabych, czy akceptujesz prześladowania religijne katolików przez fanatyków politycznej poprawności. Czy jesteś bezmózgim zwierzęciem, któremu wszystko jedno. Czy jesteś za taką Demokracją?

Wyniki badań dają Polsce cień szansy. Większość Polaków to nie bezmózgie zwierzęta, które w koncepcji socjalistów maja tylko na nich pracować jako współczesne chłopstwo pańszczyźniane i parzyć się jak małpy bonobo . Polacy nie akceptują tej sytuacji. Ani takiego ustroju.

Co więcej Polacy oczekują, że ktoś zdecydowanie rozprawi się totalitarnym lewactwem i połamie podatkowy bat, który zrobił z nich rasę wymierających niewolników i nędzarzy.

Co więcej jak powiedział profesor Czapiński Polacy chcą władzy autorytarnej, które zagwarantuje im swobody ekonomiczne i wolności typu wolność słowa. Polacy chcą autorytaryzmu który ochroni ich przed prześladowaniami religijnymi .

„Spada zaufanie do demokracji, a rośnie przyzwolenie na rządy tzw. twardej ręki, na rządy autorytarne?”…. ”- Na miękki autorytaryzm, czyli z poszanowaniem wolności słowa i swobód gospodarczych„.

I tutaj muszę przypomnieć myśl noblisty

„The Economist„ w 1980 roku Milton Friedman , laureat nagrody Nobla z ekonomi i apostoł wolnego rynku odbył swoją pierwsza podróż do Chin „(…)” Friedman argumentował ,żeekonomiczna wolność jestpodstawowym warunkiem dlawolności politycznej. Ale w swojej książce z 1962 roku „ Kapitalizm i Wolność „ skapitulował i stwierdził , żewolność ekonomiczna jest istotniejsza , może istnieć bez wolności politycznej„.

Marek Mojsiewicz

Komentarze

komentarze