Pierwszy wyrok w głośnej sprawie śmierci Roberta DziekańskiegoPierwszy z czterech policjantów sądzonych w sprawie Roberta Dziekańskiego, który zmarł sześć lat temu na lotnisku w Vancouver po użyciu paralizatorów przez policję, został uniewinniony. Mężczyzna był sądzony nie za zabójstwo, ale za składanie fałszywych zeznań. Podobne zarzuty będą stawiane trzem pozostałym funkcjonariuszom.

Komentarze

komentarze