​Frytki, czyli dziedzictwo narodowe Belgów, którzy je wymyślili, są coraz gorszej jakości – alarmują belgijscy eksperci. Do tego, że narodowy przysmak nie jest już tak smaczny, jak dawniej przyznają się nawet właściciele renomowanych brukselskich sklepików. „Frytki w tym roku to nie to. Mamy poważne problemy z jakością” – mówi właściciel budki z frytkami na Placu Jourdan.

Komentarze

komentarze