Poszła na zakupy, a jej auto... wpadło do rzeki. Hamulec ręczny nie pomógłSamochód osobowy wpadł do Warty w Gorzowie Wielkopolskim. Auto, w którym nikogo nie było, przepłynęło z nurtem rzeki około 200 metrów. Zatrzymało się dopiero, gdy zaklinowało się o zacumowaną barkę. Należało do kobiety, która zaciągnęła hamulec ręczny i poszła na zakupy.

Komentarze

komentarze