Witold Gadowski z mikrofonem– Trwa atak na ostatnich dziennikarzy śledczych, którzy jeszcze uprawiają swój zawód(…)  Stanowczo protestujemy przeciwko represjom wobec Witolda Gadowskiego i domagamy się drobiazgowych wyjaśnień w tej sprawie – pisze w oświadczeniu Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Oświadczenie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Trwa atak na ostatnich dziennikarzy śledczych, którzy jeszcze uprawiają swój zawód. Witold Gadowski – jeden z ostatnich czynnych dziennikarzy śledczych w Polsce – opublikował w tygodniku „Sieci” tekst pt. „Szpieg, kret i podwójny krawiec …”. Jego śledztwo przyniosło szokujące rezultaty. Dziennikarz odsłonił mechanizm bezkarności agentów rosyjskich w Polsce. Minister Bartłomiej Sienkiewicz, po ukazaniu się tekstu Gadowskiego, zlecił ABW śledztwo.

Komisja śledcza ABW de facto nie podważyła prawdziwości ustaleń Gadowskiego, jednak zamiast podjąć śledztwo mające na celu wykrycie „kretów” rosyjskich służb działających wewnątrz Agencji Wywiadu i ABW, upełnomocnieni przez ministra funkcjonariusze skierowali zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. ABW wzywa w nim do ukarania …dziennikarza. Tekst Gadowskiego spowodował bowiem wysunięcie wobec autora i jego informatorów zarzutu złamania prawa, naruszenia tajemnicy państwowej. To niebezpieczny precedens. Każdy dziennikarz rzetelnie wykonujący swoją pracę może być ścigany jako ten, który narusza jakąś tajemnicę. Tym sposobem władza zyskuje narzędzie do prześladowania niezależnych dziennikarzy i zastraszania środowiska. Stanowczo protestujemy przeciwko represjom wobec Witolda Gadowskiego i domagamy się drobiazgowych wyjaśnień w tej sprawie.

Warszawa, 17 lipca 2013 r.

Pełnomocnik,
Skarbnik ZG SDP:
Jadwiga Chmielowska

Sekretarz Generalny:
Stefan Truszczyński

Na zdjęciu Witold Gadowski – fot. Jan Lorek.

Komentarze

komentarze