Podatki konfiskacyjne zrujnują większość Polaków!

Podatki konfiskacyjne zrujnują większość Polaków!

Rząd szuka oszczędnościW latach komunizmu państwo „socjalistyczne” dbało o to, aby zwykły obywatel zbytnio się nie wzbogacił (poza elitami PZPR, MO, SB i środowiskiem generałów, których bogactwa rosły wraz z rozwojem przyjaźni z ZSRR). Jeśli ktoś jednak nie był w PZPR ani w MO, ani w SB, a mimo to się wzbogacił, to takim podatkiem konfiskacyjnym był tzw. „domiar”! Po 1989 roku podobno mamy w Polsce kapitalizm i podobno żaden domiar za wzbogacenie się już miał nie grozić, ale pomysłowość postkomunistów nie zna granic. Do grupy największych zwolenników kapitalizmu weszli dawni prominentni działacze PZPR tacy jak Leszek Balcerowicz, dygnitarz PZPR Aleksander Kwaśniewski, czy też były sekretarz Komitetu Uczelnianego PZPR na Uniwersytecie Łódzkim w Łodzi Marek Belka itd. itp…. To tacy właśnie „kapitaliści” wprowadzali w naszym kraju od 1989 roku szereg nowych podatków.

Jak to na postkomunistów przystało „wynaleźli” stare już „rewolucyjne” podatki konfiskacyjne! Do takich podatków należy podatek byłego sekretarza PZPR Marka Belki ( aktualnego Prezesa NBP) od oprocentowania oszczędności! Ludzie, którzy odłożyli na starość skromne oszczędności tracą przez tego pana podwójnie!

Po pierwsze, to przy obecnych stopach procentowych ich oszczędności zżera inflacja, a ponadto uszczupla je dodatkowo podatek Belki od mizernego oprocentowania… tych samych oszczędności. Co ciekawe, to ten sam człowiek, którego podatek zabiera corocznie część już zupełnie skromnego oprocentowania współdecyduje o tym, że oprocentowanie tych oszczędności jest coraz mniejsze.

Jeżeli stopa procentowa wynosi np. 2,75%, a inflacja za 2012rok 7%, to każdemu przeciętnemu obywatelowi w Polsce skonfiskowano realnie ponad 4% oszczędności plus dodatkowo podatek Belki! Ktoś, kto teraz odkłada do banku na starość, to za 30lat stanie się nędzarzem o ile Pan Marek Belka pozostanie nadal Prezesem NBP! W środowiskach potomków dygnitarzy PZPR już przygotowywany jest nowy podatek konfiskacyjny pod dźwięczną nazwą „podatek katastralny”.

Będzie to nowy sposób na wprowadzenie komunizmu poprzez likwidację własności prywatnej nieruchomości, bo gdy postkomuniści dojdą już do władzy absolutnej, to na wzór podatku Belki wprowadzą 19% podatek katastralny i po 5 latach posiadacz jakiejkolwiek nieruchomości nie będzie miał innego wyjścia jak sprzedać swoją nieruchomość po to, aby mieć pieniądze na opłacenie ostatniej raty podatku katastralnego.

Rajmund Pollak

Komentarze

komentarze