Paweł Kukiz– Nadszedł czas by skoordynować działania. Są nas setki tysięcy. Może nawet miliony. Ludzi, którzy z przerażeniem patrzą dokąd „politycy”- a szczególnie „Partia Miłości” – prowadzą naszą Ojczyznę. Dokąd NAS prowadzą. Jak wykorzystują władzę dla partykularnych interesów. Jak z Polski zrobili sobie przedmiot „do wewnętrznego użytku”, z urzędów -prywatę, z „posłowania” – nie misję a etat, sposób na życie … Zegarki, „nagrody”, dotacje partyjne, diety, darmowe loty, immunitety na jazdę po pijaku… – pisze Paweł Kukiz.

Przyjaciele,

jak już wcześniej informowałem – nadszedł czas by skoordynować działania. Są nas setki tysięcy. Może nawet miliony. Ludzi, którzy z przerażeniem patrzą dokąd „politycy”- a szczególnie „Partia Miłości” – prowadzą naszą Ojczyznę. Dokąd NAS prowadzą. Jak wykorzystują władzę dla partykularnych interesów. Jak z Polski zrobili sobie przedmiot „do wewnętrznego użytku”, z urzędów -prywatę, z „posłowania” – nie misję a etat, sposób na życie … Zegarki, „nagrody”, dotacje partyjne, diety, darmowe loty, immunitety na jazdę po pijaku…

W ostatnich latach tylko PO i PiS otrzymały OD NAS 800 milionów złotych na same dotacje partyjne ! Średnia na utrzymanie jednego posła to 25 tys. zł miesięcznie. Razy 460 posłów = 11,5 mln zł. To na miesiąc. Razy 12 miesięcy = 138 mln zł. Tyle kosztuje rok ich „pracy”. A cztery lata kadencji – 552 000 000 zł… Dodajcie do tego uposażenia w Senacie, Kancelarii Prezydenta…. Astronomiczne kwoty ! ZA CO ??? Za paszporty do Irlandii, Anglii, Holandii, Niemiec ???

W 2011 ministerstwa wypłaciły sobie ponad 71 mln zł „nagród”. W ubiegłym już 101 milionów 485 tysięcy 338 złotych…. Ile w tym roku sobie wezmą z naszej kieszeni?

Kiedyś, za komuny, urzędnik musiał się nieźle nagłowić, żeby „dorobić sobie” przy okazji budowy np.Stadionu X lecia. Musiał tak pokombinować przy księgowaniu cementu, zbrojenia itp., żeby nikt się nie przyczepił , on zarobił a wokół stadionu powstało osiedle domków jednorodzinnych. Dziś już, w tej naszej „Komunie Oświeconej”, nie ma takich problemów. Na dzień dobry przewiduje się dla niego „nagrodę”. Legalną. Zgodną z prawem. Bez względu na to, czy dach stadionu się otworzy czy nie, czy trawa będzie rosła czy szlag ją trafi. Nieważne. Nagroda się należy! Za to, że on po prostu jest. On. Urzędnik. Pan.

Dewiacje, arogancja, kumoterstwo, nepotyzm a nade wszystko PARTYJNIACTWO nie dotyczą ,niestety, tylko urzędów centralnych. Również Samorządy pozostają pod ogromnym wpływem partyjnych klanów choć zdarzają się, Bogu dzięki, chlubne wyjątki. Te zaś łatwo nie mają- problemy z dofinansowaniem, dopłatami… Obecny System, ta dzisiejsza partiokracja, jak rak zeżre wszystko co pozostaje w opozycji do niego…..

Wszyscy znamy sprawę Sawickiej. Skandaliczny wyrok- „winna ale niewinna, bo… pokochała” …. Jakiż romantyczny Wysoki Sąd !…. Jakież wyrozumiałe były organa ścigania w stosunku do syna premiera … Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie rzekomego udzielania przez Michała T. tajnych informacji handlowych liniom lotniczym OLT, należącym do Amber Gold, w czasie pracy dla gdańskiego portu lotniczego ponieważ uznała,że co prawda w postępowaniu Michała T. można doszukiwać się konfliktu interesów, bo jednocześnie pracował dla lotniska w Gdańsku i u przewoźnika ale śledczy uznali, że nie jest to przestępstwo…. Na dodatek część prasy zrobiła z pana Michała ofiarę zawiści Ciemnogrodu… A przecież to kryształ ! Mógł być na garnuszku taty a mimo to sam, bez niczyjej pomocy zdecydował się zarobić na przysłowiową miskę ryżu….

Dlaczego „wymiar sprawiedliwości” i organa ścigania nie są tak wrażliwe w przypadkach zrujnowania życia Obywatelom i ich Rodzinom przez błędy bądź wręcz świadome działania urzędników państwowych ???

W Rumunii mają 9 robotów medycznych „Da Vinci” do przeprowadzania skomplikowanych operacji „elektronicznym skalpelem” . My mamy …. jeden. Za to w przeciwieństwie do Rumunii -najnowocześniejsze w Europie fotoradary, które są w stanie jednocześnie „złapać” trzy samochody… I ministra od dróg mamy z najładniejszym zegarkiem w Europie… I szczaw w przydrożnych rowach….

Skoro jesteśmy przy drogach … Policjant zarabia średnio 2.225 zł miesięcznie. A urzędnicy w Komendzie Głównej ? Średnio dwa razy tyle. W stanie wojennym było ich 500. I tylu wystarczyło, żeby trzymać za pysk cały Naród. Dziś jest ich …. 7 razy więcej ! Prawie 3,5 tysiąca ! Po co ? Żeby głosować – całymi rodzinami- na tych, którzy im płacą. Naszymi pieniędzmi. Miesięcznie wydajemy na uposażenia w KGP ok. 20 mln złotych. I pałujemy się jednocześnie informacją, ze WOŚP zebrało na dzieci kwotę równą dwukrotności sumy miesięcznych wypłat w Komendzie Głównej Policji…. Straszne….Podobnie- z przerostem urzędników- jest w Komendzie Głównej Straży Granicznej czy Straży Pożarnej. A szeregowi funkcjonariusze Służb Mundurowych dostają ochłapy … Są fatalnie wyszkoleni – bo na to nie ma pieniędzy – sfrustrowani i przestraszeni wizją utraty pracy za „niesubordynację” czyli jakąkolwiek krytykę systemu, który ich doi po to, by „oszczędzić” na klany naszych „Panów”…

W urzędach z roku na rok wzrasta zatrudnienie. Klasa próżniacza triumfuje. Po drugiej stronie, po naszej – rośnie bezrobocie. I nie patrzmy tylko na oficjalne dane. Rozejrzyjmy się wokół siebie. Ilu naszych bliskich pracuje na dobrobyt Niemców, Holendrów czy Brytyjczyków ? Ilu z nas i kto może realizować się w Polsce? Mieszkam na opolszczyźnie. Widzę jak co tydzień jadą na zachód setki mikrobusów a w nich matki i ojcowie, młodzi ludzie, szare, zmęczone twarze…. Ich dzieci zostają w domach pod opieką dziadków… Boże…. DLACZEGO ??? NSZZ „Solidarność” staje po stronie najsłabszych, po stronie pracowników – i chwała im za to. Ale uważam, że sprawą zasadniczą jest zbadanie i wyleczenie PRZYCZYN bezrobocia a nie jego SKUTKÓW. Podstawowym powodem braku pracy jest OPODATKOWANIE pracodawców. Mówiąc wprost – grabież wypracowanych przez ich firmy pieniędzy . Na utrzymanie urzędniczych (czytaj:”elektorskich”) watach. Setek tysięcy darmnozjadów, których rzeczywistym zadaniem jest wrzucenie raz na cztery lata głosu na „jedynie słuszną opcję” czyli tą, która ich karmi. Naszymi kanapkami.

Przestraszeni wizją utraty pracy jesteśmy wszyscy. W domach, za klawiaturą komputera (często pod nickiem) dajemy upust swoim frustracjom ale już po wyjściu na ulicę, w „realu”- milczymy. Ze strachu. Bo jesteśmy podzieleni. Chodzimy osobno.

Dlatego czas aby połączyć siły. Dlatego powstaje Federacja Obywatelskich Ruchów – Polska. Na przełomie lipca i sierpnia planujemy Kongres FORP. Uczestniczyć w nim będą Stowarzyszenia, które spotkały się w Gdańsku w ramach tzw. „Platformy Oburzonych”, czyli wspólnego przedsięwzięcia NSZZ „Solidarność” i właśnie Ruchów Obywatelskich, które obecnie łączą się w FORP.

Nasza Federacja jest otwarta. Zapraszamy do niej wszystkie Stowarzyszenia, grupy i Fundacje, które żądają gruntownych zmian w zakresie ustroju Państwa. Które dostrzegają fatalny wpływ ordynacji wyborczej na losy naszej Ojczyzny, które żądają radykalnej reformy „wymiaru sprawiedliwości”, legislacji służącej Obywatelowi a nie partyjnym klanom, zwolenników zwieszenia roli referendów obywatelskich. Jednym słowem – wszystkich tych, dla których priorytetem jest zmiana fatalnej dla Obywateli Konstytucji z 1997 roku. To ostatni dzwonek.

Musimy się zjednoczyć. Musimy iść razem. Jeśli nadal będziemy podzieleni – zjedzą nas.

Wszystkich tych, którzy chcą się do nas przyłączyć, razem – na przełomie lipca i sierpnia- spotkać, prosimy o kontakt mailowy na adres: [email protected]

Nieważne, czy Wasze Stowarzyszenie, Fundacja, Grupa liczą po kilka czy kilka tysięcy osób. Chodźcie z nami! Idźmy razem! Po Polskę dla naszych dzieci i wnuków.

Paweł Kukiz, FORP

Ps. Przyjaciele, BARDZO proszę o udostępnianie na swoich profilach naszego Apelu. Dziękuję !
P.K.

Komentarze

komentarze